Przed obozem w Serocku...
Wkrótce po świętach zaczyna się obóz w Serocku. Uczestników "dużego" obozu naukowego możemy już poczęstować kilkoma zapowiedziami planowanych zajęć.
Jeśli te akurat zajęcia Was interesują, zajrzyjcie do zalecanych lektur.
Informacje o planowanych warsztatach będziemy uzupełniać.
Diagram Hertzprunga-Russela
Sebastian Soberski, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Na początku XX wieku, gdy udało się zbadać wpływ temperatury ciała na barwę emitowanego przez nie promieniowania, uczeni doszli do wniosku, iż musi istnieć zależność pomiędzy temperaturą gwiazdy a jej mocą promieniowania. Gdyby wszystkie gwiazdy zachowywały się podobnie, to te o jednakowej mocy promieniowania powinny mieć te same temperatury oraz gwiazdy gorętsze powinny być jaśniejsze niż gwiazdy chłodne
W 1911roku Ejnar Hertzsprung (Dania) wykreślił zależność jasności gwiazd od ich koloru. Niezależnie od niego, Henry Russell (USA), skonstruował wykres zależności jasności gwiazd od ich typu widmowego, potwierdzając, że rzeczywiście, istnieje prawdopodobnie zależność pomiędzy mocą wypromieniowywanej przez gwiazdy energii, a ich temperaturą. Ponadto okazało się, że gwiazdy dzielą się na kilka wyraźnych grup. Od tego czasu wykresy tego typu noszą nazwę diagramów Hertzsprunga-Russela lub diagramów H-R.
Aby skonstruować diagram H-R, musimy znać temperaturę i moc promieniowania gwiazdy. Najprostszym wskaźnikiem temperatury gwiazdy jest jej kolor. Barwa gwiazdy to po prostu miara jasności gwiazdy w jednym filtrze w porównaniu do jasności w drugim filtrze. Najbardziej rozpowszechnionym jest system wskaźnika barwy B-V, który jest po prostu różnicą jasności gwiazdy w filtrze B (niebieskim) i jasności w filtrze V (wizualnym - zielono-żółtym).
Informacji o gwiazdach dostarczą nam zdjęcia nieba, które zostaną przeanalizowane z użyciem programu SalsaJ i zilustrowane na wykresie.
Czy mechanika kwantowa opisuje fizykę w sposób kompletny?
O paradoksie EPR i nierówności Bella
Paweł Swaczyna, MISMaP Uniwersytet Warszawski
Einstein za największą pomyłkę swojego życia uznawał wprowadzenie w równaniach ogólnej teorii względności stałej kosmologicznej. Dzisiaj jednak nie jesteśmy pewni, czy nie był to jednak dobry pomysł. Istnieje jednak inna praca napisana przez A. Einsteina, B. Podolskiego, N. Rosena, którą można by było nazwać większą pomyłką. W pracy tej próbuje on udowodnić, że mechanika kwantowa jest teorią niezupełną i że istnieje lepszy opis przyrody, którego nie znamy. W 1964 roku John Bell opublikował pracę w której polemizuje z tezami EPR.
Liczby zespolone
dr Joanna Jaszuńska, Centrum Studiów Zaawansowanych Politechniki Warszawskiej
Liczba zespolona to liczba postaci a + bi, gdzie a, b są rzeczywiste, zaś jednostka urojona i spełnia warunek i2 = - 1. Liczbami zespolonymi są więc np. 3 + 5i, 2 - 7i. W liczbach zespolonych każde równanie kwadratowe ma rozwiązanie (czy wiesz już, dlaczego?).
O tej i innych ciekawych własnościach liczb zespolonych opowiem na warsztatach. Warsztaty planuję w formie dwóch spotkań po 1:45 godziny, które będą miały charakter interaktywnych wykładów przeplatanych zadaniami.
Uczestnicy dostaną także problemy do samodzielnego przemyślenia. Planowana tematyka zajęć obejmuje między innymi następujące zagadnienia:
- definicja liczby zespolonej, postać a + bi, płaszczyzna zespolona,
- moduł, argument, sprzężenie liczby,
- postać trygonometryczna, wzór de Moivre’a,
- Zasadnicze Twierdzenie Algebry. Z
obaczymy przykłady zastosowania liczb zespolonych jako narzędzia do rozwiązywania problemów z:
- algebry,
- trygonometrii,
- kombinatoryki,
- geometrii.
Spór o rolę państwa w gospodarce
Łukasz Partyka, KES Szkoła Główna Handlowa
Ekonomiści zdążyli już wiele razy zmienić zdanie co do tego, ile powinno być państwa w gospodarce, jak bardzo rządy powinny wtrącać się w działalność prywatnych firm i jakim kosztem.
Omówimy najważniejsze szkoły ekonomiczne i zastanowimy się wspólnie, czy ich założenia (oraz wnioski, do jakich dochodzą) podobają się nam i pasują do rzeczywistości XXI wieku. Zapewne nie unikniemy też rozmowy o ostatnim kryzysie gospodarczym i o tym, jak można kryzysom zapobiegać i na kryzysy reagować.
Równoliczność, przeliczalność...
...różne nieskończoności
dr Joanna Jaszuńska, Centrum Studiów Zaawansowanych Politechniki Warszawskiej
Proponuję uczestnikom obozu warsztaty matematyczne poświęcone podstawom teorii mnogości, czyli dziedziny matematyki zajmującej się między innymi badaniem różnych nieskończoności. Warsztaty planuję w formie jednego spotkania trwającego 1:45 godziny, które będzie miało charakter interaktywnego wykładu przeplatanego zadaniami. Uczestnicy dostaną także problemy do samodzielnego przemyślenia.
Planowana tematyka zajęć obejmuje między innymi następujące zagadnienia:
- bijekcje, równoliczność zbiorów, przeliczalność,
- funkcja charakterystyczna, zbiór potęgowy,
- twierdzenie Cantora, metoda przekątniowa.
Odpowiemy na pytania typu:
- Czy wszystkie nieskończone zbiory są ,,równie duże”?
- Jeśli nie, to jak porównywać różne nieskończoności?
- Czy zbiory liczby parzystych, naturalnych, całkowitych, wymiernych, rzeczywistych są ,,coraz większe” w sensie mocy (liczby elementów)?
- Czego jest więcej, liczb wymiernych czy niewymiernych?
- Czy można ze zbioru usunąć część elementów, np. jeden albo nawet co drugi i nadal mieć tyle samo, ile było początkowo?
Lożban, czyli wypowiedz się jednoznacznie
Jan Szejko, Instytut Informatyki Uniwersytet Warszawski
Lożban (ang. Lojban, loż. la .lojban.) to język oparty na logice, służący do komunikacji. Podobnie jak esperanto, jest językiem sztucznym. Od esperanto różni się jednak pod wieloma względami, przede wszystkim tym, że nie jest oparty na gramatyce pochodzącej z języków naturalnych, ale stworzonej całkowicie od podstaw. Z tego powodu pojęcia gramatyczne najwygodniej nazywać po lożbańsku. Nie ma rzeczowników i czasowników, są brivla, cmavo, cmevla, bridi, tanru...
Może to brzmieć groźnie, ale gramatyka lożbanu jest bardzo prosta w porównaniu z gramatykami języków naturalnych, takich jak polski i angielski. Jest jednoznaczna, co oznacza, że nie ma zdań typu "Pokazała siostrze Jana album", ne ma homonimów jak "zamek" lub "piec" i wielu innych dziwactw. Nie oznacza to, że lożban wymusza precyzyjne wysławianie się. Przeciwnie, pozwala na bycie dowolnie niekonkretnym.
Zajęcia nie będą nauką języka, bo nawet najprostszego języka nikt się nie nauczy w parę dni. Mają przede wszystkim pokazać, jak bardzo język może być inny od tych, które znamy.
Kolorowanie obiektow
dr Marcin Kulczycki, Instytut Matematyki Uniwersytetu Jagiellońskiego
Na zajęciach przypatrzymy się zagadnieniom pojawiającym się podczas rozważania różnych specjalnych kolorowań matematycznych obiektów, w tym grafów i rozmaitych podzbiorów płaszczyzny. Wychodząc od w miare prostych zagadnień dotrzemy do problemów, które do dziś czekają na rozwiązanie.
Władca jako zbieracz i mecenas
Marek Płuciniczak, MISH Uniwersytet Warszawski
Chętnym poleciłbym fragment z książki Krzysztofa Pomiana "Zbieracze i osobliwości. Paryż - Wenecja w XVI-XVIII wieku.", Warszawa 1996 (II wyd. Lublin 2001), rodział I: "Kolekcja: między światem widzilnym i niewidzialnym", s. 15-62. Nie jest to lektura obowiązkowa, ale warto do niej zajrzeć. Książka była po polsku wydawana dwa razy, więc nie powinno być problemu z dostępna.
Jak zostać ignorantem i zachować godność?
Maria Mach, Krajowy Fundusz na rzecz Dzieci
...zamiast wprowadzenia, od razu lektura do pobrania: Saul Bellow, Mowa noblowska
Fizyka stada
(matematyczne i informatyczne) modelowanie w psychologii, socjologii i nie tylko
Piotr Migdał, ICFO, Castelldefels (Barcelona) (doktorant prof. Macieja Lewensteina)
Joanna Zielińska, Wydział Fizyki UW (III rok Fizyki Indywidualnej)
Zarówno aparat matematyczny fizyki, jak i weryfikacja doświadczalna teorii, mogą zostać zastosowane do teoretycznie "niefizycznych" problemów. Fizyka układów złożonych (ang. complex systems) zajmuje się takimi problemami jak modele rozprzestrzeniania się chorób, jak przestępczość skaluje się z wielkością miasta, dlaczego powstają korki uliczne czy jaki jest kształt ścieżek udeptanych w parku? W warsztatach chcę położyć nacisk na sprawy, z którymi nie ma styku w liceum, a także przez większość studiów:
- podejście skoncentrowane na problemie naukowym (np. korek uliczny), a nie konkretnej metodzie (np. automaty komórkowe),
- problemie w dokładnym precyzowaniu problemu, ustalaniu optymalnych założeń i metod (a nie dawaniu zadań, które wiadomo, że da się rozwiązać i to w wyznaczonym czasie i jednoznacznie).
Po wstępie, warsztaty będą składały się z projektów matematyczno-programistycznych, odbywających się indywidualnie lub w grupach. Będą przerywane burzami mózgów i zostaną zakończone podsumowaniem.
Dla kogo?
Głównie celuję w licealistów zainteresowanych fizyką teoretyczną. Acz z racji interdyscyplinarności tematu, warsztaty mogą być ciekawe dla "nieczystych" matematyków, informatyków oraz osób z innych dziedzin (biologia, humanistyka, ...), mających niezłe podstawy matematyczne lub elementarne programistyczne (tj.: pętla, tablica, funkcja).
Konspekt:
- Dzień 1. i 2. Wprowadzenie teoretyczne (teoria gier, równania różnicowe i różniczkowe, automaty komórkowe, układy z agentami) wraz z konkretnymi przykładami problemów z różnych nauk.
- Dzień 3. - (n-1). Projekty uczestników. Jako prowadzący proponuję/akceptuję, nadzoruję, doprowadzam do burzy mózgów w przypadku zastoju, a także podsuwam metody pod dany projekt oraz daję krótkie art. naukowe na dany temat.
- Dzień n. Każda osoba/grupa przedstawia swój projekt, przy czym:
- jawnie wymienia poczynione założenia i przyjętą metodę rozwiązywania,
- prezentuje wyniki,
- omawia ograniczenia modelu i możliwe sposoby rozwinięcia modelu.
Przykładowe problemy dla uczestników:
- "Czy to miejsce jest wolne?" Wyjaśnij wzór miejsc zajętych na wykładzie.
- Oklaski. Zamodeluj oklaski po przemówieniu po obiedzie.
- Gra w mafię. Jak "wywęszanie mafii" i przekazywanie sobie informacji wpływa grę?
- Dlaczego jedna osoba przechodząca na czerwonym świetle pociąga tłumy?
- Wielkie wymieranie. Gdzie podcięty łańcuch pokarmowy powoduje lawinę wymierań?
Tolkien i jego źródła
dr Paweł Schreiber, UKW w Bydgoszczy
Chociaż można czytać teksty Tolkiena nie przejmując się tym, skąd czerpał pomysły na swoje fantastyczne światy, to każdy w miarę zainteresowany odbiorca wie, jak bogate jest ich literackie i kulturowe zaplecze. Żeby w pełni zrozumieć aluzje, od których roi się w twórczości Tolkiena, trzeba zacząć od Biblii, przejść przez literaturę wczesnego i późniejszego średniowiecza, zahaczyć po drodze o teologię chrześcijańską, mitologię grecką i nordycką, dotrzeć do filozofii i… zdać sobie sprawę, że to dopiero początek.
W czasie naszych zajęć spróbujemy powygrzebywać przynajmniej część najważniejszych i najciekawszych kontekstów twórczości Tolkiena.
Dobrze by było, gdyby uczestnicy zajęć z grubsza znali Władcę Pierścieni i Hobbita. A jeśli ktoś przeczyta również Silmarillion i Niedokończone opowieści – będę zachwycony.
Sieci elektryczne i błądzenia losowe
Marcin Kotowski, Michał Kotowski, Uniwersytet Warszwski
Błądzenia losowe na grafach (skończonych i nieskończonych), np. kracie d-wymiarowej albo nieskończonym drzewie binarnym, stanowią podstawowy obiekt badan rachunku prawdopodobieństwa.
Z drugiej strony, wiele pojęć i faktów z teorii sieci elektrycznych (opory, przewodniości, potencjały i przepływy) posiada naturalna interpretacje probabilistyczna. W trakcie warsztatów będziemy chcieli pokazać, jak łączą się te dwa podejścia, omawiając m.in. następujące problemy:
- funkcje harmoniczne i ich interpretacja probabilistyczna
- prawdopodobieństwa a opory, prawdopodobieństwo ucieczki a opór zastępczy
- błądzenie losowe na kracie: klasyczny problem Polya i jego rozwiązanie z użyciem sieci elektrycznych
- łańcuchy Markowa
(jeśli starczy czasu, mogą pojawić się tez inne powiązane zagadnienia)
Zajęcia będą miały formę wykłado-ćwiczeń, tj. materiał teoretyczny będzie przeplatany zadaniami i problemami do samodzielnego rozwiązania przez uczestników. Dla chętnych będą tez „domowe", trudniejsze problemy (w tym - symulacje do napisania i przeanalizowania).
Dla kogo: liceum + (ew.) 3 gim., dla matematyków, choć fizykom też się może spodobać Wymagania: mile widziana będzie podstawowa wiedza z rachunku prawdopodobieństwa i ew. kombinatoryki, ale nie jest konieczna (wszystkie potrzebne pojęcia będą wprowadzone).
Teatr Plauta
Marta Szada, Marek Płuciniczak, Uniwersytet Warszawski
I Od ciemnych początków do Plauta; teatr rzymski jako wydarzenie świąteczne
o początkach teatru rzymskiego → lektura Liwiusz, Ab urbe condita VII, 2
problematyka ludi → od kiedy istnieją, ku czci jakich bóstw się odbywają, od kiedy pojawiają się w ich programie przedstawienia teatralne, jak wygląda świąteczny kalendarz Rzymianina;
II Miejsce - gdzie Plaut wystawia swoje sztuki
jak wygląda teatr, na którym Plaut wystawia swoje sztuki? Lektura na zajęciach fragmentów sztuk Plauta (Poenelus 17-24 i Curculio 462-486), na podstawie tekstu z Curculiona próba umiejscowienia teatru na Forum Romanum
świątynia Magna Mater jako miejsce wystawiania sztuk Plauta
III Kompozycja palliaty Plauta
zajęcia na bazie sztuki „Misa pełna złota"; jak wyglądają, mówią i działają postaci na scenie? jak zbudowana jest intryga? związki palliaty ze współczesnym scenariuszem filmowym
skąd się wziął podział na akty i sceny, jakie wewnętrzne podziały są istotne dla wystawiania sztuki na scenie?
znaczenie muzyki w teatrze rzymskim (metrum, muzyka, instrumenty, śpiew i recytacje)
LEKTURY
Plaut, Misa pełna złota, w: Idem, Komedie, t. II, tł. E. Skwara, Warszawa 2003
Kocur Mirosław, We władzy teatru. Aktorzy i widzowie w antycznym Rzymie, Wrocław 2005, s. 83-127, s. 174-202
Przychocki Gustaw, Plautus, Warszawa 1925
Skwara Ewa, Historia komedii rzymskiej, Warszawa 2001, s. 165-184
cdn.
...a tymczasem można też obejrzeć zdjęcia z zeszłorocznego obozu: Świder 2010
...więcej o obozach w Jadwisinie i Świdrze w najnowszym felietonie Jacka Dehnela, naszego dawnego stypendysty, który też przyjedzie do Serocka: http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/felietony/1514946,1,kawiarnia-literacka.read
drukuj





